02.11.1945, popołudnie - Argentyna, La Falda, hotel Eden. Nareszcie! Po ponad trzech miesiącach spędzonych w morzu, Henryk z rozkoszą wyciągnął się w wannie. Ciepła woda omywała mu ciało, w zasięgu ręki miał pachnące mydło, a na półeczce był nawet szampon. Szampon! Co za luksus!