07.10.1946, przed świtem – Polska, las przy drodze Wałbrzych – Mieroszów. Obudził ich chłód. Mimo, iż mieli ciepłe kurtki, mimo, iż dodatkowo nakrywali się przeciwdeszczowymi pelerynami, już o piątej kręcili się w swoich legowiskach, jakby złośliwie przesiąkających przykrą, nocną wilgocią.