- Wojna wiele zmieniła. Powołano Główny Urząd Rasy i Osadnictwa SS. Chodziło o zaludnienie zdobytych terytoriów i osiągniętej przez Niemcy przestrzeni życiowej. Roztoczono wtedy również opiekę nad wartościowymi rasowo kobietami innych narodowości, które spodziewały się dzieci z naszymi żołnierzami. Przejmowano też do adopcji i wychowania inne dzieci o cechach germańskich. Prowadzono badania rasowe. Jak oceniał to wtedy główny lekarz „Lebensbornu”, doktor Gregor Ebner, po trzydziestu latach konsekwentnego prowadzenia programu, mielibyśmy do dyspozycji 600 dodatkowych pułków!