Przejdź do głównej zawartości

Posty

ATOMOWY POKER 52

         28 październik 1944 – Kompleks Riese, obiekt Centrum.        Śniegu jeszcze nie było i ciemny Mercedes prowadzony pewną ręką Bomkego szybko pokonywał kolejne zakręty górskiej drogi. To była sprzyjająca okoliczność. Tu, w górach, nieraz już w połowie października spadały pierwsze płatki śniegu i mogło się zdarzyć, że wszędzie będzie biało. Tego roku jesień jednak była łagodna i oko nadal cieszyły ciemne zielenie iglaków oraz czerwienie i żółcie drzew liściastych.

ATOMOWY POKER 51

         16 październik 1944 – Berlin, siedziba SD, gabinet Modera.        - No, wreszcie jesteś. Co tam tak długo robiłeś ? - Oberführer ! Musiałem zrobić wstępną analizę obu prób. Zajęło mi to zaledwie przysłowiowe 48 godzin. Uważam, że to i tak wyjątkowo szybko. - Skoro tak mówisz … Nie mam do ciebie pretensji. Ale czas goni. A my mamy go coraz mniej.

ATOMOWY POKER 50

         06 październik 1944 – Rugia, atomowy poligon doświadczalny.        Trwały jeszcze badania promieniotwórczości i ostatnie obliczenia mocy wybuchu, ale tym Henryk nie miał ochoty zaprzątać sobie głowy. Od wczoraj siedział z Schumannem i grupą inżynierów nad montażem drugiej eksperymentalnej bomby.

ATOMOWY POKER 49

         15 wrzesień 1944 – Waldenburg – Ludwigsdorf.         Tryb postepowania był już uzgodniony ze Sporrenbergiem. Henryk odebrał von Ardenne na dworcu w Waldenburgu i umieścił w samochodzie osobistego kierowcy gruppenführera. Dodatkowo, siedział tam jeszcze jeden z ochroniarzy. Ziewał głęboko, gdyż już od wczesnego rana był na nogach, a przyjazd pociągu planowany na 23.00 opóźnił się o ponad pół godziny.

ATOMOWY POKER 48

         08 wrzesień 1944 – Rugia, poligon doświadczalny.        Chcąc nie chcąc, wywołał tu radość. Tydzień temu, z więzienia Gestapo   zwolniono wreszcie inżyniera Freitaga i ten, ze zdwojoną gorliwością popartą przerażającą wizją ponownego aresztowania w razie opóźnień, wziął się do pracy.

ATOMOWY POKER 47

         Lipiec 1944 – Berlin, siedziba SD, gabinet Henryka.        Gotowość do walki zaplanowana przez Henryka miesiąc temu, okazała się iluzoryczna. Po prostu utknął w wyjazdach i papierach. Zaliczył już wyjazdy do Roggendorf w Austrii, niedaleko Melku i do Bayeruth w Bawarii, gdzie kończono budowy nowych akceleratorów. Będąc w Bawarii, złożył też wizytę na poligonie, gdzie nad jeziorem Starnberer testowano zmodyfikowaną głowicę doktora Zippermayra. Przebywał tam również standartenführer, doktor Alfred Klemm, który do bomby tytułem eksperymentu dodał sproszkowanego uranu, usiłując uzyskać hybrydową broń termojądrową.

ATOMOWY POKER 46

         Maj 1944 – Berlin, mieszkanie Trudy.        Był tu po raz pierwszy. Umiejscowione w oficynie pokój, kuchnia i toaleta nie robiły nadzwyczajnego wrażenia. Zresztą, cała ta robotnicza dzielnica Berlina była jakaś szara i przygnębiająca. Rozglądał się po ścianach, gdzie jakimś cudem nie było portretu Hitlera. Wisiał za to ślubny portret młodej pary, ubranej w stroje noszone dobre trzydzieści lat wcześniej.

ATOMOWY POKER 45

         Kwiecień 1944 – Berlin, siedziba SD, gabinet Modera, tydzień później.        W połowie, to Truda miała rację. Ze szpitala wyszedł już następnego dnia. Ale co do tego, że praktycznie nic mu nie jest, trochę się pomyliła. Poobijany i posiniaczony, na skutek zaleceń lekarza dopiero po tygodniu pojawił się w biurze, serdecznie witany przez Modera.