Przejdź do głównej zawartości

Posty

ATOMOWY POKER 171

  - Wojna wiele zmieniła. Powołano Główny Urząd Rasy i Osadnictwa SS. Chodziło o zaludnienie zdobytych terytoriów i osiągniętej przez Niemcy przestrzeni życiowej. Roztoczono wtedy również opiekę nad wartościowymi rasowo kobietami innych narodowości, które spodziewały się dzieci z naszymi żołnierzami. Przejmowano też do adopcji i wychowania inne dzieci o cechach germańskich. Prowadzono badania rasowe. Jak oceniał to wtedy główny lekarz „Lebensbornu”, doktor Gregor Ebner, po trzydziestu latach konsekwentnego prowadzenia programu, mielibyśmy do dyspozycji 600 dodatkowych pułków!

ATOMOWY POKER 169

  28.09.1945 - Niemcy, Bremen, amerykańska enklawa w brytyjskiej strefie okupacyjnej, siedziba Wywiadu Armii USA.                  - Senior Orawa - słysząc prowadzoną właśnie lekcję hiszpańskiego, sekretarka żartobliwie zwróciła się do majora. - Generał pana prosi. Natychmiast!

ATOMOWY POKER 167

  - O kurwa! Przebiegłe dranie - zrazu Henryk miał ochotę, zaraz po egzekucji z pierwszą grupą wyjść na pokład, ale po tym co usłyszał, od razu mu przeszło. Pozostał więc w koi, poddając się nieznanemu dotąd silniejszemu i jakoś tak innemu niż na głębokości peryskopowej kołysaniu. Leżał tak jeszcze kilkanaście minut, gdy nagle odsunęła się kotara i do kajuty zajrzał Bormann.

ATOMOWY POKER 165

  - Co? Co tu się stało? - teraz dopiero zza pleców Vogla dało się zobaczyć Hitlera, z Bormannem przy boku. - Nic szczególnego, mein führer - Hulenburg patrzył na zbieranych z podłogi marynarzy. - Dwóch durniów skoczyło sobie do gardeł, ale sytuacja jest już opanowana. Doktor Schwartz ich pogodził.

ATOMOWY POKER 164

              11.09.1945 - Północny Atlantyk, U - Boot As Pik.             - Pan sobie robi jaja ze szczura lądowego? - Henryk znów przesiadywał w maszynowni, wysłuchując kolejnych, coraz to bardziej dziwnych i fantastycznych opowieści bosmana Müllera. Stanowiły one miłą odskocznię od monotonii rejsu i coraz bardziej klaustrofobicznej atmosfery panującej na okręcie.